04-03-2005, 09:18 AM
KubusPuchatek napisał(a):ich koncertowe dokonania warto przemilczeć ?? muahaah ciekawy na jakiej podstawie to mówisz z tego co widze , jak piszesz myśle ze nieslyszales za wielu ich koncertów... HA moge sie nawet założyć ze słyszałeś tylko jeden z filmu The Song Remains The Same lub ewentualnie dwa z nich a to bardzo mało na tyle koncertów ile zagrali.
Błąd, znam jeszcze drugą płyte koncertową(How west was won) i różne nagrania koncertowe, czy to prezentowane przez Piotra Kaczkowskiego, czy archiwalne klipy, i owszem są lepsze niż "Song..." ale daleko im do koncertowej potęgi nawet tak drugoligowych kapel jak Nazareth czy Uriah Heep
Cytat:Stairway To Heaven przereklamowane moze i jest ale SŁUSZNIE ten kawałęk jest doskonały , przeciez nibyłby słaby gdyby ludzie pamietali go od roku 71 do teraz i niebylby pierwszy na liscie wszechczasów ale jednak jest , wiec wydajew mi sie ze z tego wynika juz ze LZ musialo byc dobre.
Nie, ten kawałęk nie jest doskonały, przecież sam LZ ma znacznie lepsze(pierwszy z brzegu jaki mi przychodzi do głowy - Kashmir), a gdyby nie był non stop grany w radiostacjach, to nie byłby tak znany - proste. Zresztą moje myślenie o "schodach" nie jest odosobnione! jak zaczynałęm słuchać hard rocka, to też myślałem "Led zeppelin wielkim zespołem był, dlatego kochamy led zeppelin bo był wielkim zespołem" tymczasem to naprawde nie jest takie proste...
Cytat: Zeppelini "odskoczyli" od stylu rocka do hard rocka malo tego , za czasów panowania Zeppelinów ukuto termin Heavy Metal i takim nazywano Led Zeppelin.Dwie wspaniałe płyty ? Hmm ...
tak, bo prawda, wcale wcześniej nie zadebiutowało Iron Butterfly, a termin "heavy metal" wcaler nie został użyty w utworze "Born to be wild" Steppenwolfa, a już wcale nie istniał np. taki zespół jak Mountain
Cytat: to czemu kazda ich plyta sprzedawala sie tak dobrze ze zarabiali więcej niz kazdy zespol w histori ? Czemu są 2 na świecie pod względem diamentowych plyt (zaraz po Beatlesach) , czemu to wlasnie oni pobili rekord frekwencji na swoich koncertach ?
Mniej więcej to samo można powiedziećo Madonnie i Jacksonie
Cytat: Wiesz wydaje mi sie ze wszystkie ich plyty byly bardzo dobre bądz nawet doskonałe (niemówie o Codzie i In Throuh The... bo tych plyt nielubie). Jeżeli móisz ze tylko dwie plyty ich byly dobre to o któe Ci chodzi ? .
Chodzi mi oczywiście o pierwsze dwa albumy, późniejsze nie są złe, ale wielkimi bym ich nie nazwał
Cytat: Tak , Led Zeppelin są BARDZO wielcy , kultowi , oni stworzyli styl na któy wzorują się do teraz .
I dlatego nie podlegają żadnej krytyce?!
Wiesz, jest coś w tym, że już kilka lat po debiucie, byli uważani za "dinozurów" i to nie tylko przez punkowców, ale również przez np. muzyków AC/DC(żeby było jasne - moja sympatia dla tego zespołu nie ma tu nic do rzeczy) czy Venom - po prostu: od III albumu, Zeppelinom brakowało niezbędnej w hard rocku energii!
[/b]
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

