01-15-2005, 10:12 PM
Eeee... Che to był gnój?? Słyszałem o wielu, wielu znacznie większych gnojach... Poza tym to tak - Ernesto już był tematem osobnego wątku więc w jego sprawie proponuję tam... Inna sprawa, że to ironia losu, że Guevara stał się symbolem komercji końcówki XX i początku XXI wieku 
Co się tyczy szerzenia komunizmu to jest to równie skrajna głupota jak szerzenie fundamentalizmu albo uszczęśliwianie innych demokracją... Nie koniecznie dla ich dobra.
A poza tym to największą wiochą jest Stolyca

Co się tyczy szerzenia komunizmu to jest to równie skrajna głupota jak szerzenie fundamentalizmu albo uszczęśliwianie innych demokracją... Nie koniecznie dla ich dobra.
A poza tym to największą wiochą jest Stolyca
"Matplaneta zróżniczkuje, przecałkuje, spierwiastkuje. My kosmici Pi i Sigma dwa matplanetyczne znaki..."

