06-28-2004, 07:00 PM
U mnie zaczęło się od Linkin Parka, jakieś półtora roku temu. Później Nirvana, SOAD, P.O.D. slayer, Acid Drinkers i może troche Limp Bizkit i wiele, wiele innych (sporo tego było), aż teraz KoRn i Slipknot. KoRn'a mam wszystkie płyty, a slipknota brakuje mi jednej.

