12-23-2004, 12:28 AM
Dżemik napisał(a):Zabrzmialo to tak jakby legend thrashu sluchali tylko ludzie ktorzy wiekszego pojecia o tym gatunku nie maja..Forbidden, Assassin czy Deathrow to tez legendy thrashu... tylko sprzedali mniej plyt od reszty, bardziej znanych legend...
Dżemik napisał(a):Bo ci ktorzy siedza glebiej w tym gatunku sluchaja jedynie niemieckiej sceny z lat 80..nie koniecznie sluchaja, ale znaja tamtejsza scene i ja doceniaja (bo inaczej nie mozna, jezeli sie zna niemiecka muze z lat 80-tych
)


