12-19-2004, 05:31 PM
=Sat= napisał(a):Nie jestem w stanie - raz, ze nie czytam tekstow a dwa, ze jesli uwazam jakas muzyke za marna to nie trzymam jej w domu bo i tak bym nie sluchal. Jednak zakladam, ze sa zespoly muzycznie marne a majace ciekawe tresci do przekazania. Jesli ktos zaznacza w ankiecie, ze wazniejsza jest dla niego ideologia (czy moze bardziej ogolnie przekaz piosenki) to by znaczylo, ze takie marne (dla mnie) zespoly toleruje. I to jest dla mnie dziwne.Ephic napisał(a):A ja zadam pytanie: co z tego, ze muzycy posiadaja niesamowicie madre poglady, kiedy maja np. dwie lewe rece do grania?
Pokaż mi jedną kapelę która byłaby tego przykładem. Mało tego, umotywuj swoje zdanie. Już teraz wiem, ze pogrzebię kazdy twój argument na ten temat.
=Sat= napisał(a):Nie szukam kompromisu tylko skrajnosci wlasnie.Ephic napisał(a):Gdybym chcial laczyc muzyke z ideologia to sluchalbym najprawdopodobniej hip hopu.
Nikt ci nie broni. Swoją drogą muzyka bm której słuchasz i którą jak mniemam lubisz nie ma nic wspólnego z muzyką hh, także nie wiem gdzie tu kompromis.
=Sat= napisał(a):Rozgryzles mnie. Tak na prawde jestem zawzietym hiphopowcem. Ubieram sie na czarno tylko dlatego, ze kumple tak robia no i czuje sie wtedy taki mrrroczny, zly i gotycki. No i moge w ten sposob zrobic na zlosc mamusi i proboszczowi.Ephic napisał(a):Wokaliste o wiele latwiej jest tam zrozumiec i nie ma zadnych "zaklocen" typu gitary czy perkusja.
Skoro dla ciebie to zakłócenia proponuję od razu się przerzucić. Skoro dla ciebie perka i gitary to zakłócenia, wokal to gówno i teksty też to nei wiem co cię trzyma przy black metalu. Chyba tylko przygłupawi kolesie któym głupio jest ci się przyznać, ze wolisz hh.

Nie zrozumiales mnie. Nie uwazam gitary czy perkusji za zaklocenia. Dlatego wlasnie napisalem "zaklocenia" w cudzyslowiu. Jednak te instrumenty czynia wokal mniej zrozumialym. Do tego BM-owy wokal juz sam z siebie nie jest zrozumialy. Dlatego BM nie jest dobrym nosnikiem jakichs waznych tresci. Hiphop jest pod tym wzgledem lepszy i wlasnie dlatego dalem go jako przyklad.
I dla jasnosci, gdyby ktos jeszcze nie zrozumial: nie, nie slucham hip hopu. Nie uwazam tego wogole za muzyke a raczej za sposob szybkiego mowienia poparty zywa gestykulacja i jakimis paroma dzwiekami.
sukkuba napisał(a):(...) mam wlasne poglady na zycie, ale z checia poznaje czyjes.U mnie jest inaczej. Chetnie poznaje poglady tylko tych ludzi, ktorych znam choc troche. No i wole je poznawac w formie dyskusji.
sukkuba napisał(a):Muzyka ma przekazywac emocje, a nie ma byc popisem umiejetnosci. Dobre jest kiedy takiemu przekazowi emocji, towarzyszy pokaz umiejetnosci.Zgadzam sie w zupelnosci. U mnie emocje wzbudza wlasnie nie przekaz a sam dobrze zagrany utwor. Mowiac dobrze zagrany nie mam na mysli tego, ze zagrac go bylo nielatwo a muzykom wyszedl perfekcyjnie. Mam na mysli raczej uzycie odpowiedniego instrumentu w odpowiednim czasie przez co buduje sie dobry klimat utworu. Oczywiscie im lepiej jest to wykonane tym bardziej mi sie podoba.


