12-17-2004, 08:45 AM
Macias napisał(a):Ja mam na to rade znajdz cos po czym jak wrocisz do domu to juz nie bedziesz miał siły na myślenie o pierdołach. Dla mnie takim czyms jest JUDO. Jak wracam po treningu to juz chce mi sie tylko spac i nie zastanawiam się jakie to moje zycie jest do dupy.Dokładnie, kiedy człowiek nie ma czasu myśleć, a rzuca się w wir pracy, czy idzie na imprezę itd itp to jakoś jest normalnie, a kiedy przykładowo siedzisz tydzień w domu, nigdzie nie wychodząc nagle sam stwarzasz sobie problemy. Dlatego ja stosuję coś podobnego jak Macias, tylko to nie judo. W każdym razie - staram się wypełnić swój czas, by nie mieć siły na rozmyślania o swojej marności.

