12-16-2004, 10:24 PM
Macias napisał(a):Nie chodzi tylko o kase ale jak jestes młody to ci się wydaje żę twoje problemy sa takie wielkie i straszne. A tak naprawde wiekszosc jest śmiesznie mało ważna. Dopiero jak zaczynasz zyc na własny rachunek to sie robi chujowo. Wtedy juz nie tak łatwo o dystans ale wszystko jest do zrobienia8)
Tak się mówi... ale np. już zwykły brak dziewczyny może być problemem NAPRAWDĘ poważnym dla niektórych nastolatków, prowadzić do zaburzeń samooceny, a przede wszystkim do poczucia totalnego osamotnienia - w konsekwencji zaś do manii prześladowczej i psychozy paranoidalno-depresyjnej...


8)