12-14-2004, 10:44 AM
Mnie sie trudno czyta glowie ksiazki historyczne, straszna nuda a czasem trzeba. Ostatnio czytalam Normana Davisa ponad 900 stron, olaboga
Mistrz i Malgorzata to moim zdaniem srednia ksiazka, cenie Bulhakowa za jego tworczosc, jezyk i styl ale troszke ludzie przesadzaja z opiniami, ze to dzielo wybitne.
Mistrz i Malgorzata to moim zdaniem srednia ksiazka, cenie Bulhakowa za jego tworczosc, jezyk i styl ale troszke ludzie przesadzaja z opiniami, ze to dzielo wybitne.
---Dekadentyzm---

