12-12-2004, 05:19 PM
Wiesz biznes muzyczny ma to do siebie , iż kieruje się typowymi zasadami biznesu... Panuja tu pojecia podaży czy popytu... W latach 80 podaż zespołów deathowych była niska natomiast popyt wzrastał - to jest czynnik windujacy vadera... natomiast w latach obecnych przy bardzo wysokiej podaży wszelakich kapel , popyt granicz sie jedynie do tych najbardziej znanych i wyprobowanych...proste, żadna filozofia...
Może i nie jestem bystry, ale zajebać potrafię !!

