12-12-2004, 11:38 AM
8) ehhh...zgadzam sie...w moim przypadku muzyka jest nad religia (moze dlatego, ze jestem ateista
) i wogole nie rozumiem tego calego zamieszania...ale ok...juz sie nie wtracaj,sluchaj sobie stary czego zechcesz...
) i wogole nie rozumiem tego calego zamieszania...ale ok...juz sie nie wtracaj,sluchaj sobie stary czego zechcesz...
Moj syn urodzi sie gluchy...


