12-11-2004, 05:19 PM
Ściślej, Quorthon potrafiŁ. Bo nie żyje. To fakt, że wniósł spory wkład w rozwój tej muzyki. Przynajmniej w początkowym okresie. Nie szafowałbym jednak takimi teoriami że jedna osoba czy zespół ma wpływ tak istotny na powstanie gatunku. Bez Mayhem czy Immortal BM też by był. Zapewnie nieco inny ale to tylko kwestia czasu.
Life is a Pain in The Neck

