12-08-2004, 02:29 PM
w moim przypadku za nim sięgnąłem po gitare przez 3 lata miałem zajęcia rytmiki i pianino, co mi dało szeroko pojętą teorię. w tym czasie nauka pod okiem jakiegokolwiek nauczyciela mi zbrzydła więc dalej samemu się uczyłem. później było 1,5roku z klasykiem i tuż po tym do teraz 2 lata z elektrykiem.
z tabulatór uczyłem się przez pierwsze pare tygodni, później stwierdziłem że i tak większość nich jest źle spisana a lepiej rozwinie nauka i granie ze słuchu.
i to jest miom zdaniem najlepsza rada - jak ktoś ma dużo chęci i czasu, niech uczy się grać ze słuchu, to naprawdę przynosi efekty. w tym momencie wystarcza mi ok. 10min sam na sam z jakąś piosenką i jestem w stanie ją zagrać, albo włączyć radio i z miejsca zagrać jakiekolwiek pasujące w tło solo do pierwszej piosenki jaka będzie lecieć.
z tabulatór uczyłem się przez pierwsze pare tygodni, później stwierdziłem że i tak większość nich jest źle spisana a lepiej rozwinie nauka i granie ze słuchu.
i to jest miom zdaniem najlepsza rada - jak ktoś ma dużo chęci i czasu, niech uczy się grać ze słuchu, to naprawdę przynosi efekty. w tym momencie wystarcza mi ok. 10min sam na sam z jakąś piosenką i jestem w stanie ją zagrać, albo włączyć radio i z miejsca zagrać jakiekolwiek pasujące w tło solo do pierwszej piosenki jaka będzie lecieć.
We shall live forever and cast out those less divine
Gods we will be - rulers of the sea - in our Grand Design
na czas nieokreślony log out...
Gods we will be - rulers of the sea - in our Grand Design
na czas nieokreślony log out...

