05-16-2006, 04:51 PM
gosc ci chce zajebac telefon, bronisz sie uderzasz goscia, wybijasz mu zab to ten cie jeszcze po sadach ciagac moze ze go pobiles/as, no coz.... a tutaj babka zniszczyla kawalek chlebka i obraz, nie pochlebiam tego ale gdzie tu logika.. no coz...

