01-20-2005, 01:24 PM
"High Hopes" to chyba jeden z najlepszych utworów w historii.
A tak swoją drogą boli mnie fakt, że nie słyszałem jeszcze ani jednej ich płyty z pierwszym wokalistą - Barrettem. Muszę czegoś z tego okresu poszukać.
A tak swoją drogą boli mnie fakt, że nie słyszałem jeszcze ani jednej ich płyty z pierwszym wokalistą - Barrettem. Muszę czegoś z tego okresu poszukać.

