01-30-2011, 11:42 AM
moja koleżanka wysnuła przypuszczenie, że może jeszcze do szafy będą zaglądać i sprawdzać czy nie ma zbyt wyuzdanej bielizny 
Powiedzmy, że rozumiem intencje Benia, ale to, co proponują to jest jakaś kpina.
Gdyby ja się tak miała spinać i udowadniać, że jestem "godna" dostąpić sakramentu to bym podziękowała, bo to straszne zawracanie dupy.
Już teraz księża potrafią robić takie problemy, że się nie da wytrzymać, a co dopiero po tej reformie.
Szkoda, że nie prowadzą takich kursów i badań dla osób chcących mieć dzieci, bardziej by się to przydało, bo jak widzę niektóre "mamuśki i tatuśków" to się nóż w kieszeni otwiera.

Powiedzmy, że rozumiem intencje Benia, ale to, co proponują to jest jakaś kpina.
Gdyby ja się tak miała spinać i udowadniać, że jestem "godna" dostąpić sakramentu to bym podziękowała, bo to straszne zawracanie dupy.
Już teraz księża potrafią robić takie problemy, że się nie da wytrzymać, a co dopiero po tej reformie.
Szkoda, że nie prowadzą takich kursów i badań dla osób chcących mieć dzieci, bardziej by się to przydało, bo jak widzę niektóre "mamuśki i tatuśków" to się nóż w kieszeni otwiera.
Everyday I look into the mirror
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me
Staring back I look less familiar
I've seen all seven faces
Each one looks a lot like me

