01-30-2011, 12:23 AM
No ja pierdolę..ryję szczeną po ziemi O_o
Przygogotowania ślubu od dzieciństwa? A jak to niby ma wyglądać? Nauki przedmałżeńskie pół roku..i co kurwa jeszcze? :?
Ale w sumie to nawet dobrze, nie będzie ślubów kościelnych i to wszystko pierdolnie
Bo kościół zamiast ułatwiać ludziom sprawę i ograniczać stres związany ze ślubem, to chcą się bawić w jakieś pranie mózgu pff
Po bożemu oczywiście
Przygogotowania ślubu od dzieciństwa? A jak to niby ma wyglądać? Nauki przedmałżeńskie pół roku..i co kurwa jeszcze? :?
Ale w sumie to nawet dobrze, nie będzie ślubów kościelnych i to wszystko pierdolnie
Bo kościół zamiast ułatwiać ludziom sprawę i ograniczać stres związany ze ślubem, to chcą się bawić w jakieś pranie mózgu pff
jankier napisał(a):hahahahaDokładnie, a podczas nocy poślubnej będzie obecny ksiądz, który dopilnuje, że związek zostanie skonsumowany.
brakuje jeszcze tylko biegłego ginekologa, który sprawdzi, czy panna młoda jest dziewicą, a przyszłego męża trza zbadać wariografem, czy czasem już nie bzykał, bo przecież mogli skłamać na spowiedzi.
Po bożemu oczywiście
I nie chcę myśleć, że szły tu przede mną
Szeregi ludzi okrutnych jak los
Chcę tylko jedno poczuć na pewno
Że jest coś więcej niż strach i złość
Szeregi ludzi okrutnych jak los
Chcę tylko jedno poczuć na pewno
Że jest coś więcej niż strach i złość

