01-24-2011, 11:58 AM
Valhalla napisał(a):No niestety jakoś tak jest, że większość księży jest mało wyrozumiała. Mojej koleżance, która ma dziecko i chciała połączyć ślub z chrztem już kilku księży odmówiło.To w końcu po cholerę ten ślub? Widzisz jak zrytym tworem jest KK, a mimo tego pragniesz stanowić część budującą jego strukturę (?)
Poza tym wielu z nich życzy sobie wierzących i praktykujących osób jako świadków, a w prawie kanonicznym nic o tym nie ma.
Druga koleżanka przed ślubem miała odpytkę z katechizmu kościoła katolickiego, bo w 1 LO przestała chodzić na religię.
Często nie wydają zgody na ślub w innej parafii- wiadomo, trzeba "posmarować",nie chcą wcześniej wpisać ślubu na dany termin (dopiero 3 miesiące przed- a zaproszenia wypada wysłać troszkę wcześniej, a dwa już widzę tę kolejkę osób "bijących się" o termin) nie mówiąc już o nieformalnych "cennikach" za przeprowadzenie ceremonii.
Ogólnie księża robią największe problemy.
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

