11-27-2010, 01:57 PM
No,fajnie żeś to zmajstrował.Ale widzisz,Ty masz czas po pracy,a ja nie.Kolczuga,nawet ta bez nitów i z gotowymi kułeczkami nadal wymaga ekstra skupienia i wielu godzin pracy.Szczegolnie ze ja nie robie klasycznego wzoru,tylko japoński,owiele bardziej skomplikowany i wymagający minimum 6-7 tysięcy kółeczek,więc na łatwiznę nie ide 
Ktoś z Was interesuje się bronią średniowieczną?
Ja sam mam w swojej kolekcji dwa morgenszterny,pike,kusze i puklerz.Oczywiście wszystko robie sam w wolnych chwilach.Po wyżej wspomnianej ,ozdobnej kolczudze zamierzam wziąć się za prawdziwą.Doświadczenie zamierzam przelać na kolczuge z elementami skórzanymi,ochraniaczami na golenie i z kapturem.Chce uwinąć się z tym na wkacje przyszlego roku .A potem na Gunwald w lipcu!

Ktoś z Was interesuje się bronią średniowieczną?
Ja sam mam w swojej kolekcji dwa morgenszterny,pike,kusze i puklerz.Oczywiście wszystko robie sam w wolnych chwilach.Po wyżej wspomnianej ,ozdobnej kolczudze zamierzam wziąć się za prawdziwą.Doświadczenie zamierzam przelać na kolczuge z elementami skórzanymi,ochraniaczami na golenie i z kapturem.Chce uwinąć się z tym na wkacje przyszlego roku .A potem na Gunwald w lipcu!

