05-16-2010, 12:15 AM
Wiecie, w tym wszystkim najgorsze jest to, że roku '89, właściwie nic w polskiej polityce się nie zmieniło. Od ponad dwudziestu lat, niezależnie od frakcji, do wyboru mamy właściwie tych samych polityków - partie się rozwiązywały, tworzyły się nowe post ZCHN-y, post AWS-y, następowały przestasowania, a twarze (rzekłbym: stricte mordy, doceniając wątpliwy dorobek) wciąż te same. No, powiedzmy że takie niszowe obecnie SLD wciąż próbuje promować nowych "liderów" - ale śmiech bierze, jakie to są słabe i bezpłciowe osoby. Ale co robić, kiedy cały stary partyjny beton zdążył się już w międzyczasie skompromitować.
Duża część misiów obecnie kandydujących (albo będących kandydować w wyborach parlamentarnych) w przeszłości zajmowała jakieś tam kluczowe stanowiska - byli premierami, wicepremierami, marszałkami sejmu, znanymi posłami, itd, itp. Prawda jest taka, że misiowie już w trochę innych futerkach będą wysrywali taki sam gnój jak do tej pory.
Eeeee... mógłbym jeszcze pisać i pisać, ale Valhalla ma dużo racji, co do sesnu produkowania się w elaboratach nt polityczne.
I jeszcze filmik dosyć dobrze obrazujący moje podejście do nadchodzących wyborów
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=fbcwteMBvFI&feature=player_embedded[/youtube]
Duża część misiów obecnie kandydujących (albo będących kandydować w wyborach parlamentarnych) w przeszłości zajmowała jakieś tam kluczowe stanowiska - byli premierami, wicepremierami, marszałkami sejmu, znanymi posłami, itd, itp. Prawda jest taka, że misiowie już w trochę innych futerkach będą wysrywali taki sam gnój jak do tej pory.
Eeeee... mógłbym jeszcze pisać i pisać, ale Valhalla ma dużo racji, co do sesnu produkowania się w elaboratach nt polityczne.
I jeszcze filmik dosyć dobrze obrazujący moje podejście do nadchodzących wyborów
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=fbcwteMBvFI&feature=player_embedded[/youtube]

