04-16-2010, 08:54 PM
Nie lecieli żadną kupą złomu to po pierwsze, po drugie nikt tutaj nie pisał o żadnym sabotażu (czego pewnie nie doczytałeś). Za to trochę było napisane o ludzkiej hipokryzji. Po trzecie jak już zabierasz głos w takiej dyskusji to zważaj trochę na łacinę ja pierdolę, kurwa, panie Ostatni Sprawiedliwy.
Po czwarte, w niedalekiej przeszłości zaistniał pewien precedens - stąd takie, a nie inne wnioski. Podobno żyjemy w kraju w którym istnieje wolność słowa, więc wolno tym rozmawiać. Czy to się komuś podoba, czy nie.
A po piąte - jest mi naprawdę szczerze żal ludzi którzy zginęli w katastrofie.
Po czwarte, w niedalekiej przeszłości zaistniał pewien precedens - stąd takie, a nie inne wnioski. Podobno żyjemy w kraju w którym istnieje wolność słowa, więc wolno tym rozmawiać. Czy to się komuś podoba, czy nie.
A po piąte - jest mi naprawdę szczerze żal ludzi którzy zginęli w katastrofie.

