11-10-2004, 07:14 PM
Na ulicy dość często zdarzają mi się dość niewybredne zaczepki ze strony delikwentów odzianych w odświętne dresiki, ale i tak rzadko kiedy słyszę, bo discman zagłusza dosyć skutecznie. Prawie każda nowo poznana osoba uważa mnie za satanistkę tylko dla tego, że ubieram sie na czarno, mam ciemny makijaż i słucham takiej a nie innej muzyki. Stereotypy strasznie trudno wykorzenić...
Sleep all day.
Party all night.
Never grow old.
Never die.
Party all night.
Never grow old.
Never die.


