01-12-2010, 10:58 PM
Nosferatu napisał(a):Hm, ludzie często opowiadają bajki nt. tego w jak dużym stopniu homoseksualizm był normalny i popularny w starożytności. Przeglądając tamtejszą historiografię można stwierdzić, że w Grecji homoseksualizm połączony z pedofilią to była rzeczywiście normalka, jednak w starożytnym Rzymie z tekstów rzymskich historyków i ich komentarzy do tychże wynika, że wcale nie spotykało się to z akceptacją społeczeństwa. Zarówno Swetoniusz jak i Tacyt do znanych osobistości z ich "grzeszkami" odnoszą się wręcz ze wstrętem. Jeszcze gdzieś czytałem, że Spartanie naśmiewali się z homoseksualizmu Ateńczyków, ale to nic pewnego, nie wiadomo dokładnie jacy pod tym względem byli sami Spartanie.Zoltan napisał(a):Sam platon był homo.Wiadomo. W starożytnej Grecji i Rzymie, z tzw. klasy oświeconej mało kto nie był homo, czy też raczej może bi.
Z powyższych wynika, że i w starożytności nie patrzono na to zbyt przychylnie.
Lubię, jednak do tej pory czytałem dzieła starożytnych o współczesnej im historii, przeczytałem tytusa liwiusza, trochę tacyta, calego swetoniusza i jeszcze paru innych. Historia z podręczników to ogólnie mętne wody, poczytać natomiast ludzi z tamtych czasów jest o wiele ciekawiej, można się wczuć, poczuć ten świat na własnej skórze. Do tego można ruszyć wyobraźnią. Nie wiem jak dla innych, ale czytanie takich dzieł to dla mnie jak czytac Tolkiena
Potem na chwilę przestałem czytać historyczne dziełka i teraz właśnie czytam te filozoficzne. Skończyłem Makiavellego (to oczywiście inne czasy), teraz w wolnej chwili czytam Platona. Jednak sesja na jakiś okres przerwie mi tą pasjonującą lekturę

