01-12-2010, 09:55 PM
Ostatnimi czasy przebrnąłem "Perfekcyjną Niedoskonałość" Dukaja - przebrnąłem, bo naprawdę, cholernie ciężkie jak dla mnie. Jego "Lód" lepiej się czytało - zresztą, obowiązkowa lektura dla wszystkich którzy lubią powieści o alternatywnej historii Polski.
Poza tym "Maszyna Różnicowa" Gibsona i "Dworzec Perdido" Mievilla - rewelacja
Co do Adamsa - wcale nie pisał w stylu pythonów, on sam był mistrzem absurdu w swoim własnym stylu. A co do "Państwa" Platona - mam znajomego, który bardzo ceni i lubi czytać greckich filozofów, ale - bez obrazy Zoltan - jest gejem.
Poza tym "Maszyna Różnicowa" Gibsona i "Dworzec Perdido" Mievilla - rewelacja
Co do Adamsa - wcale nie pisał w stylu pythonów, on sam był mistrzem absurdu w swoim własnym stylu. A co do "Państwa" Platona - mam znajomego, który bardzo ceni i lubi czytać greckich filozofów, ale - bez obrazy Zoltan - jest gejem.

