01-10-2010, 09:42 PM
Zoltan napisał(a):Wiesz, nie każdy z nas zna i używa w rozmowie z innymi żargonu ulicznic. Tym bardziej kiedy nie wiadomo do kogo się zwracasz. Jeśli mówiłaś to do swoich koleżanek po fachu, to warto było to podkreślić, żeby przypadkowe osoby nie musiały tego czytać i myśleć nad tym co miałaś na myśli. Także nastepnym razem jak będziesz używać profesjonalnego języka zawodowego dokładnie określ adresata, żebyśmy nie musieli się martwićJęzyk, którym ty się posługujesz, i to niezależnie od adresata to stęki opóźnionego imbecyla ze ślinotokiem. Zarastanie pajęczyną razem z tym forum naprawdę nie zobowiązuje cię do zastoju umysłowego, no ale skoro mimo wszystko postanowiłeś nie przeskakiwać w rozkminie chociaż o jeden schodek wyżej to wypierdalaj tępy nieudaczniku.
Zoltan napisał(a):Rozumiem, że w tej kwestii masz do zaoferwania coś lepszego? Ani wcześniej ani teraz w twoim przypadku takiego czegoś nie stwierdziłem, co raczej wyklucza twoje wyrażanie zdania na ten temat?Nie ty tu jesteś od stwierdzania, pierdzie
Zoltan napisał(a):Słowa, które niewiele mają sensu jak i czegoś wspólnego ze sobą.Za to wszystko z tobą.
Zoltan napisał(a):Powiedzmy, że starasz się dorównać poziomie gówna, jaki prezentuje nasza księżna. Nie do mnie należy ocena w tym zakresie, zbyt niskie to dla mnie loty, no ale wśród "elit" tego forum napewno zyskasz aprobatę. W nagrodę nikt nie zniży się do twojego poziomu, gratulujęNisko to ty się schylasz jak z dupy do japy bierzesz.
Zoltan napisał(a):Jako że potyczki z inwalidami powoli dominują temat, trzeba go troszkę naprostowaćto ilu was jest, zoltany?


