02-01-2009, 01:06 PM
Tak poronionego pomysłu nie widziałem, mój strój to w większości umundurowanie ojca, z czasów gdy jeszcze w wosjku służył i latał, mam saperki, koszulę, mundur galowy, kurtkę zimową, ba nawet dystynkcje. W większości chodzę, nie ubieram tylko munduru galowego i dystynkcji. Jeśli by ten zakaz wszedł w życie, to ciekawi mnie co by powiedzieli, gdybym wytatuował sobie na klacie logo jakieś jednostki wojskowej, prawdopobnie, obdarliby mnie ze skóry
hock:
hock:

