10-13-2008, 01:39 PM
Dzieciństwo to taki fajny temat. Może poopowiadacie coś o jakichś akcjach z tego okresu. Widziałam, że w topicu o kreskówkach w miarę chętnie się niektórzy udzielali, więc może teraz ktoś powie jaki był zanim stał się zdegradowanym, pozbawionym złudzeń, fantazji, spontaniczności i umiejętności czerpania radości z najprostszych bzdetów człowiekiem dorosłym (jeżeli kogoś powyższa definicja nie dotyczy, bardzo zazdroszczę). No, to tyle.


