09-05-2008, 11:24 AM
Póki co nie mam żony i próbując błysnąć dystansem i intelektem nie awansujesz do tej roli - zwyczajnie masz mordę jak wiadro sadzonych jajek.
To że pilnuje twojej klatki nie uprawnia cie nagle do zmiany odzywek z "Panie" na "Cieciu".
A co do problemów z ego to kolejne pudło - z resztą czego można się było spodziewać po kudłatomordym przypadkowym synu zachlanego cygańskiego grajka, który notorycznie chybia łyżką do japy - nie muszę uruchamiać ego do pojechania jakiegoś półtypa ze świńskim uchem, który liże dupę sklepowi dumny bo udało mu się ogarnąć zakupy, potem się tego wstydzi, i który nagle poczuł skurcz pęcherza a wydało mu się że to moc w jajach. Na rozmowę z tobą nie potrzebuję uruchamiać ego, wystarczy dystans do tego co się zwykło nazywać "normą" w w stosunku do gatunku homo sapiens.
To że pilnuje twojej klatki nie uprawnia cie nagle do zmiany odzywek z "Panie" na "Cieciu".
A co do problemów z ego to kolejne pudło - z resztą czego można się było spodziewać po kudłatomordym przypadkowym synu zachlanego cygańskiego grajka, który notorycznie chybia łyżką do japy - nie muszę uruchamiać ego do pojechania jakiegoś półtypa ze świńskim uchem, który liże dupę sklepowi dumny bo udało mu się ogarnąć zakupy, potem się tego wstydzi, i który nagle poczuł skurcz pęcherza a wydało mu się że to moc w jajach. Na rozmowę z tobą nie potrzebuję uruchamiać ego, wystarczy dystans do tego co się zwykło nazywać "normą" w w stosunku do gatunku homo sapiens.

