01-15-2005, 12:40 AM
Mrożka nie czytałem to się nie wypowiadam.
Co do Gombrowicza; dziwaczne, co nie znaczy, że złe... No i raczej trudne w odbiorze.
Co do Gombrowicza; dziwaczne, co nie znaczy, że złe... No i raczej trudne w odbiorze.
"Marysia mała pierdolca miała, pierdolca jasnego jak śnieg.
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."
Gdziekolwiek biegła Marysia mała, pierdolec rozsadzał jej łeb..."


