11-04-2004, 12:00 AM
Uwielbiam ich, jeden z moich ulubionych zespołów (obok Metallici i Motorhead). Ogólnie z ich tekstów wolę te nie odnoszące się bezpośrednio do szatana. Mój ulubiony utwór (z tych które znam, bo w sumie kapelę odkryłem dość niedawno) to Buried Alive. Ubóstwiam te klimaty - posępne, mroczne i nieco przerażające, a nie związane z religią (poza tym sluchając tego przypomina mi się słynny Johnny bez rąk i nóg z One Metallici...). W dodatku moim zdaniem Clive Archer doskonale popisał się tu wokalnie. Warto wspomnieć też o Teacher's Pet - intro po prostu wymiata (w kontekście całego utworu i przez te załamane nuty kojarzy mi się z takim "skrzywionym, splugawionym" widokiem rzeczywistości...)
Właściwie nic dziwnego, że Venom zajął u mnie zaszczytne miejsce obok Metallici - w końcu to Venom tak naprawdę stworzył podwaliny Thrashu, a pierwszy oficjalny album tegoż gatunku (Kill 'Em All Metallici) ma w sobie wiele wpływów z twórczości Venomu.
Jak dla mnie - zespół REWELACYJNY
Właściwie nic dziwnego, że Venom zajął u mnie zaszczytne miejsce obok Metallici - w końcu to Venom tak naprawdę stworzył podwaliny Thrashu, a pierwszy oficjalny album tegoż gatunku (Kill 'Em All Metallici) ma w sobie wiele wpływów z twórczości Venomu.
Jak dla mnie - zespół REWELACYJNY

