03-01-2008, 09:46 PM
ziomek, kiedyś należał do ONR'u, na pytanie: "czym się właściwie zajmujecie?" odparł że głównie tłuką się z ANTIFĄ po punkowych koncertach no i czasem jakaś demonstracja odwalą
ale na szczęście dosyć szybko stwierdził że to pojebane i olał te narodowe zabawy
może po prostu spotkali jakiegoś NS'a który zasalutował do nich: "sieg hail!" nacjonaliści ponoć są na to wyczuleni, bo przez takich łebków większość ludzi myśli, że każdy skinhead to jakiś przygłupi neonaziol, a poza tym hitlerowców raczej nie lubią.
ale na szczęście dosyć szybko stwierdził że to pojebane i olał te narodowe zabawyCytat: Kiedy szedłem w stronę dworca Ci "bracia polscy"...w dziesięciu pobili jednego ze swoich
może po prostu spotkali jakiegoś NS'a który zasalutował do nich: "sieg hail!" nacjonaliści ponoć są na to wyczuleni, bo przez takich łebków większość ludzi myśli, że każdy skinhead to jakiś przygłupi neonaziol, a poza tym hitlerowców raczej nie lubią.


