02-27-2008, 04:35 PM
kiedyś nazywali sie Mengele. Nawet zdażyło mi sie być na kocercie gdy jeszcze tak się zowiali
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

