01-15-2005, 07:46 PM
Balthor napisał(a):Hm..
A ja powiem tyle że:
1 Miejsce: Wiśnia sandomierska
[...]
A z tamtejszych okolic miałem tylko okazje pić coś o mało oryginalnej nazwie... "Wino Sandomierskie Mocne" czy cosik takiego... Nawet nieźle wchodziło
"Matplaneta zróżniczkuje, przecałkuje, spierwiastkuje. My kosmici Pi i Sigma dwa matplanetyczne znaki..."

