02-21-2008, 03:45 PM
Korwa ale ja o tym mówię człowieku. Mnie nie interesują zdjęcia kobiet które nie istnieją: jakichś tam gwiazd skądś tam na fotoszopie, albo tak jak powiedziałeś Azjatek czy jakichś bladzi z różowego kina. Nikt kto ruchał, nie powie mi że to co robi potentat tego tematu duch_osiem_dwa nie śmierdzi notorycznym onanizmem na kilometr.
Co innego zdjęcia koleżanek, znajomych, jakichś lasek co gdzieś są, które ktoś zna, czy jakieś dobrze zrobione akty i estetyczne zdjęcia prezentujące wysoki poziom.
Co innego zdjęcia koleżanek, znajomych, jakichś lasek co gdzieś są, które ktoś zna, czy jakieś dobrze zrobione akty i estetyczne zdjęcia prezentujące wysoki poziom.

