02-08-2008, 05:39 PM
Ostatnio zaliczyłem "Gwiezdny Pył" Neila Gaimana. Całkiem w pytkę, przyjemne czytadło, ale jakoś nigdzie nie wychwyciłem tego czarnego humoru o którym wspominał wydawca z tyłu okładki. Teraz przerabiam "Drogę do szaleństwa" antologię opowiadań Lovecrafta, oraz "Piknik na skraju drogi" Strugackich
"Naród wspaniały - tylko ludzie chuje" - Józef Piłsudski

