02-01-2008, 02:08 PM
Krzychun napisał(a):Prywatna pomoc to organizacje non profit,które zbierają o wiele mniej kasy a potrzebujący dostają więcej,i to naprawdę potrzebujący.
A Wy naprawde sądzicie że ludzie z natury są dobrzy i założą tyle tych organizacji ile trzeba?
Ja nie mówie że to o czym piszecie jest w całości bzdurą, bynajmniej. Ale już setki razy się okazało że każda skrajność jest chuja warta, i nie ogarniam jak dalej można tego nie rozumieć. Generalnie gdzieś tak koło osiemnastki się przeważnie wyrasta z większości "-izmów" czego i Tobie życzę.
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

