11-01-2004, 10:35 AM
schtoonkman napisał(a):Pidżama najlepsza na polskiej scenie jestFakt, jakość na "Futuriście" do najlepszych nie należy, ale ja jakoś właśnie tej płyty tak bardzo jak innych nie lubię.ale jak dla mnie starsze płytki były lepsze od "bułgarskiego centrum". z najnowszego albumu: "egzystencjonalny paw", "wirtualni chłopcy", "nikt tak pięnkie nie mówił że się boi miłości", to moja pierwsza trojka. ale inne też są dobre. szkoda ze cała "futurista" nie została od nowa nagrana, bo "co za dzień", "hymn pokoju" i "ulice jak stygmaty" wymiatają, ale ta jakość... a najlepsze kawałki... dużo ich jest
Co do "Bułgarskiego Centrum", to jeszcze dodam, że są tam po prostu świetne teksty. Ogrom różnych aluzji, nawiązań. Grabaż znowu się popisał. Na "Marchefce" teksty tak dobre nie były. Dla mnie ta płyta wcale nie jest słabsza od starszych.


ale jak dla mnie starsze płytki były lepsze od "bułgarskiego centrum". z najnowszego albumu: "egzystencjonalny paw", "wirtualni chłopcy", "nikt tak pięnkie nie mówił że się boi miłości", to moja pierwsza trojka. ale inne też są dobre. szkoda ze cała "futurista" nie została od nowa nagrana, bo "co za dzień", "hymn pokoju" i "ulice jak stygmaty" wymiatają, ale ta jakość... a najlepsze kawałki... dużo ich jest