01-31-2008, 10:19 PM
Nie prawda. Przypatrz się amerykańskiemu korporacjonizmowi. Tam prawie każda wielka firma ma powiązania z rządem,zwłaszcza przedsiębiorstwa z branży paliwowej. Przecież protekcjonizm to wymysł bogatych przedsiębiorców. Łatwiej jest dać raz w łapę polityką niż całe życie zmagać się z konkurencją zagranicznych firm. Ogrom wydatków państwa w każdej dziedzinę kiedy do pracy zaciąga się firmy za pomocą przetargu to doskonała okazja dla przedsiębiorstw,których właścicielami są ludzie spokrewnieni z urzędnikami. Łatwiej jest dać w łapę bratu czy znajomemu i wygrać konkurs niż na wolnym rynku konkurować o zlecenia. A właściciele wielkich banków? Dlaczego nie walczą o likwidację rezerwy cząsteczkowej by przywrócić wolny pieniądz? Dlatego,ze zwiększanie podaży pieniądza przez bank centralny to dla nich świetna okazja do zarobku na kredytach. Inna sprawa,że często się przeliczają,zgodnie z maksymą "jezeli jesteś winny bankowi 100 dolarów to twój problem,jesli 100 000 000 to problem banku". Mysle,ze etatyzm najczęściej popierają bogaci.

