10-31-2004, 11:45 PM
Pidżama najlepsza na polskiej scenie jest
ale jak dla mnie starsze płytki były lepsze od "bułgarskiego centrum". z najnowszego albumu: "egzystencjonalny paw", "wirtualni chłopcy", "nikt tak pięnkie nie mówił że się boi miłości", to moja pierwsza trojka. ale inne też są dobre. szkoda ze cała "futurista" nie została od nowa nagrana, bo "co za dzień", "hymn pokoju" i "ulice jak stygmaty" wymiatają, ale ta jakość... a najlepsze kawałki... dużo ich jest
ale jak dla mnie starsze płytki były lepsze od "bułgarskiego centrum". z najnowszego albumu: "egzystencjonalny paw", "wirtualni chłopcy", "nikt tak pięnkie nie mówił że się boi miłości", to moja pierwsza trojka. ale inne też są dobre. szkoda ze cała "futurista" nie została od nowa nagrana, bo "co za dzień", "hymn pokoju" i "ulice jak stygmaty" wymiatają, ale ta jakość... a najlepsze kawałki... dużo ich jest

