01-24-2008, 06:36 PM
WŁadcy ssą. Jak dla mnie, to ta krecha zawsze była zlepkiem kawałów i słownych gier, które znam od dawna. Duzo odcinków nie oglądałem, ale siakos mnie nie ciągnie by to zmienic. To co do tej pory widziałem świadczy o ogarniczeniu inwencji autorów jedynei do zlepienia kilku cudzych pommysłów w jakąś w miare sensowną całość. Po drodze dodadzą kilka swoich gagów, które przypadkiem im wychodzą i ot cała esencja "władców". Rozumiem jednak czym się jaracie. Pomysły zz których zlepione są odcinki zawsze śmiwszyły, już były sprawdzone w boju, więc łatwo było przypodobać się tym co ich wcześniej nie widzieli tak by kojarzyli je z "władcami", a nie z prawdziwym źródłem.
[inwizobol mołd]Jam jest siewcą uśmiechów, a mordy smutne mem gruntem ornym, na którem krzak bananowca owocem nie skąpi[/inwizobol mołd]

