12-11-2007, 11:32 AM
nowy minialbum 1125 niszczy system, zgniata napletek i warzy mleko! miszcz! jedenaście dwadzieścia korwa pięć!
EDIT: moje jądra są już osuszone jak rodzynki, i twierdzę że ta płyta samym brzmieniem napierdala lamusów do nieprzytomnosci
EDIT: moje jądra są już osuszone jak rodzynki, i twierdzę że ta płyta samym brzmieniem napierdala lamusów do nieprzytomnosci

