12-10-2007, 04:47 PM
e tam, moze na żywo są zajebiści?
zresztą skoro taki syf jak Crystal Abyss grał na głównej scenie metalmanii to wszystko jest możliwe
zresztą skoro taki syf jak Crystal Abyss grał na głównej scenie metalmanii to wszystko jest możliwe
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

