12-06-2007, 11:42 AM
wszystko pięknie ładnie czarnuchu, piszesz o jakichś typach co zabili kogoś albo siebie (rzeczywiście oznaka radykalnego twardzielstwa) tylko co to ma wspólnego z tobą, bo jak dla mnie to uprawiasz skrajną pozerkę. Poza tym na całej tej scenie tych podpalaczy kościołów i morderców było kilku, dosłownie jak na lekarstwo w porównaniu z rozmiarami zjawiska, a reszta jedzie na tym budując swój mroczny wizerunek. Z reszta weź tu się nie śmiej z bandy typów ze skandynawii, którzy farbują włosy na czarno, malują mordy na modłę pierrota w depresji, zakładają na siebie mnóstwo bezużytecznego żelastwa (a nawet gdyby było użyteczne, to i tak nigdy go nie użyli), obwieszają sie odwróconymi krzyżami i pierdolą smutne farmazony jak antyżyciowy kolega powyżej, zmywając to wszystko po koncercie i ubierając i zachowując się normalnie, bo to przecież tylko "wizerunek sceniczny". Pozerska banda chuja, których pierdolenie nie ma nic wspólnego z tym jak żyją i się zachowują.
Edit: kurwa, Necro byłeś pierwszy i lepiej wyspany.
Edit: kurwa, Necro byłeś pierwszy i lepiej wyspany.

