12-04-2007, 05:54 PM
Dziennik pokładowy statku kosmicznego TwojaStara. Godzina 18:04. W moje ręce trafiła właśnie przedziwna płyta kapeli o nazwie To Kill. Hmmmm... R O Z P I E R D O L!!!
Szczególnie fajny wydaje mi się ostatni kawałek czyli "One More Hardcore Anthem", zaczyna się całkiem skocznie i w ogóle, a tu nagle ciężki walec a po nim szybkie zapierdalanko. Spłaszczyło mnie na ścianie.
Szczególnie fajny wydaje mi się ostatni kawałek czyli "One More Hardcore Anthem", zaczyna się całkiem skocznie i w ogóle, a tu nagle ciężki walec a po nim szybkie zapierdalanko. Spłaszczyło mnie na ścianie.

