11-26-2007, 04:03 PM

Jakby grali "W sadzie śmiertelnego piekła" to bym poszedł
KelThuz napisał(a):estem pieprzonym fanatykiem ATARI, zwalczam amigowców od roku 1989. Amigowcy to plaga świata, lewica wśród komputerowców, no i oczywiście skrajne pedalstwo

