11-10-2007, 06:54 PM
Samą akcją Sałata był raczej dość zaskoczony, taka sobie niespodziewajka. Znawca zie mnie zdecydowanie chujowy, bo i jakoś maniakalnie się nie interesuję. Ale widząc pierwsze KO i obicie Salety, stwierdzam spokojnie że koleś ma wyczucie. Jebnąć typa w ryja kiedy ten sam wyprowadza cios i do tego uniknąć bombki. Miodzik.

