11-09-2007, 10:40 PM
Tak powracając do kwestii pojedynku Dody z Saletrą, to w sumie zaczynam rozumieć Djodę. Widziałem "wyczyny" owego boksera i muszę przyznać, że Doda w swojej radykalnie krytycznej ocenie miała rację
On kurwa nie totalnie nic nie umie, porusza się jak słoń
On kurwa nie totalnie nic nie umie, porusza się jak słoń

