10-31-2007, 10:21 PM
dla mnie Tolkien to guru, uwielbiam go jako pisarza. LOTR to ze 3 razy przeczytałam, Hobbit- od tego zaczęłam, lekkie, w sam raz do rozpoczęcia przygody ze Śródziemiem. Moze te opisy są długie, ale jak można opuszczać fragmenty??? wtedy nie dostrzega sie tej magii... próbowałam sie ostatnio zabrać jeszcze do Silmarillion, ale jeszcze nie mogłam przez to przebrnąć. doszłam gdzieś do połowy, a potem przerzuciłam sie na lżejszą literaturę, znaczy sie na S. Kinga. ale kiedyś przeczytam Silmarillion, bo zauważyłam, ze to swoiste kompendium wiedzy o Śródziemiu.
a film? wg mnie Jackson całkiem sie postarał przy tej ekranizacji, oczywiście ma to niedociagnięcia ale i tak respect że nie zniszczył całkowicie ducha tego dzieła.
a film? wg mnie Jackson całkiem sie postarał przy tej ekranizacji, oczywiście ma to niedociagnięcia ale i tak respect że nie zniszczył całkowicie ducha tego dzieła.
I'm just a dreamer, I dream my life away.
I'm just a dreamer who dreams of better days
I'm just a dreamer who's seraching for the way.
Dreamer- Ozzy Osbourne
I'm just a dreamer who dreams of better days
I'm just a dreamer who's seraching for the way.
Dreamer- Ozzy Osbourne

