01-25-2005, 07:46 PM
MAsakra... nie cierpie...
Ani tacy, ani ijacy, niby liberalni, a 'czuli na niesprawiedliwosc'. Nie sa zimni, nie sa goracy, smieszni sa co najwyzej...
Az dziw, ze w takiej partii byl p. Balcerowicz, ktorego bardzo szanuje i p. MAzowiecki, ktorego nie da sie nie cenic...
Ani tacy, ani ijacy, niby liberalni, a 'czuli na niesprawiedliwosc'. Nie sa zimni, nie sa goracy, smieszni sa co najwyzej...
Az dziw, ze w takiej partii byl p. Balcerowicz, ktorego bardzo szanuje i p. MAzowiecki, ktorego nie da sie nie cenic...
"All that's left to say is: Farewell"

