10-15-2007, 11:46 PM
Stig napisał(a):Dotknąć i usłyszeć Ferrari 360 - bezcenne. Wiem coś o tym. Nic wcześniej nie wywarło na mnie wiekszego wrażenia, niż spotkać na ulicy odpalone Ferrari. Nawet bolid Formuły 1 (zgaszony) nie potrafił mnie ruszyć tak jak zrobiło to owe Ferrari. Można godzinami pierdolić o samochodach, zachwycać i spuszczać nad nimi, ale nic nie jest w stanie dorównać organoleptycznemu poznaniu marki Ferrari.zaruchaj chłopaku

