10-15-2007, 09:26 PM
Też miałem wrażenie, że Kwas chciał rozmawiać, chociaż nie zawsze na temat, ale jednak, natmomiast Tusk ma to po kaczorze, że prawie po większości pytań dowalał fakimś epitetami o błędach przeszłości.
Zauważcie, że Kaśniewski nie krył zwycięstwa PO, mówiąc na Tuska premierze i pytał go wraz z takim tytułem o przyszłość jego działań w rządzie. Niestety Tusk obrócił to i dowalił Kwaśniwskiemu za brak wiary we własne ugrupowanie. Głupio tak wychwalać kogoś, a potem odebrać takiego kopniaka w twarz... Tusk chyba nie zczaił o co chodziło...
Walka bokserska.
Na punkty.
Róznicą 3 pkt wygrywa Kwaśniewski.
finito...
Zauważcie, że Kaśniewski nie krył zwycięstwa PO, mówiąc na Tuska premierze i pytał go wraz z takim tytułem o przyszłość jego działań w rządzie. Niestety Tusk obrócił to i dowalił Kwaśniwskiemu za brak wiary we własne ugrupowanie. Głupio tak wychwalać kogoś, a potem odebrać takiego kopniaka w twarz... Tusk chyba nie zczaił o co chodziło...
Walka bokserska.
Na punkty.
Róznicą 3 pkt wygrywa Kwaśniewski.
finito...
Drifting
In the Air
Above a Cold Lake...
In the Air
Above a Cold Lake...


